Styczeń, 2025
Dystans całkowity: | 766.24 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
Czas w ruchu: | b.d. |
Średnia prędkość: | b.d. |
Liczba aktywności: | 14 |
Średnio na aktywność: | 54.73 km |
Więcej statystyk |
Sezon grzybowy 2025 uważam za otwarty
-
DST
41.05km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie zbierałem dotychczas boczniaków, ale trzeba się cały cały czas rozwijać, po przestudiowaniu wczoraj wszystkich cech identyfikacyjnych grzyba, pojechałem pod z góry ustalone drzewo, pokazane na zdjęciu, dwa dni temu. Nie będę się więc powtarzał, grzyby już kulinarnie przetworzone jako farsz do naleśników z cebulą i innymi warzywami i żółtym serem. Wyszło całkiem nieźle.
Pętla dobieszczyńska - jeszcze raz test po naprawie
-
DST
59.60km
-
Temperatura
7.5°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Przez dłuższy czas miałem problem ze skrzypiącym od czasu do czasu z rowerem, nie było łatwo zlokalizować przyczynę, ale w końcu można powiedzieć, że się udało, pomogło obfite smarowanie całego mostka rowerowego, przy okazji sprawdziłem wszystkie możliwe "śrubki", rower chodzi jak nowy. Wymieniłem też kosz i wróciłem do starej lżejszej sztycy rowerowej, która leżała parę lat w piwnicy od której odszedłem z powodu dawnych problemów wagowych.
Pętla dobieszczyńska
-
DST
65.00km
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
niedziela
-
DST
30.30km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Trzy dni 90 km, w piątek ciepło ale pod miastem drogi były pod lodem, po mroźnej nocy, sobota niedziela zapowiadane deszcze, stąd takie symboliczne wypady
sobota
-
DST
30.30km
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
piątek
-
DST
30.30km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
miasto
-
DST
46.13km
-
Temperatura
1.1°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pasewalk - pierwsze w życiu spotkanie z wilkiem
-
DST
106.00km
-
Temperatura
-2.5°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Prawie cały dzień mroźno, do tego dochodziła gęsta mgła, trasa nic specjalnego, dobrze znana, aby się przejechać, chciałem nawet zrobić zdjęcie przed dworcem w Pasewalku, ale akurat byli ludzie więc zrezygnowałem.
To co najciekawsze, to jadąc do Pasewalku, z okolicznych pól, kilka metrów przede mną wyszedł wolnym krokiem duży wilk, oczywiście jak tylko mnie zauważył natychmiast uciekł na drugą stroną, więc nie było szans na zdjęcie, a to było akurat to co warto by było uchwycić.
Rozruch Lubieszyn - Bobolin
-
DST
46.50km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po kilku dniach zimy, gdzie po opadach deszczu, przyszły opady śniegu, w ciągu dnia topniejące i ponownie zamarzające. przyszła odwilż, ale tu z kolei pojawiły się inne obowiązki i znów trzeba była poczekać z rowerem . W końcu się jednak udało wsiąść ponowne na rower.
Skwer pogranicznika
-
DST
41.95km
-
Temperatura
1.8°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Straszą nas załamaniem pogody, zobaczymy czy się sprawdzi? Na razie wykorzystałem kilka godzin ( przynajmniej wg. prognoz na to być tylko kilka godzin) względnej pogody. PS. Pisząc te zdanie właśnie usłyszałem padający za oknem deszcz, czyli wg planu, jeżeli się to sprawdzi, będzie padać najpierw deszcz, a potem śnieg i tak do niedzieli. Co ma być potem nawet nie wiem. Tak, czy siak dobrze, że tak szybko wróciłem.