Dokończyć szlak CPO - szlak którego nie ma ( Casekow pętla)
-
DST
106.70km
-
Temperatura
-1.8°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Celem był przejechanie całego szlaku kolejowego z Casekow do Odry przy Pomorzanach - CPO, czyli Casekow - Penkun - Oder - istniejącego od 1899 do 1945. Szlak do Penkun zaliczyłem tydzień temu, dziś została reszta, czyli trzeba było pojechać wpierw ciut dalej, czyli do Casekow
Świt pod Tantow
Dawny budynek dworca w Casekow na linii Berlin - Szczecin, obecnie w remoncie podobno do końca 2026 roku
Tuż obok początek dawnej linii oznaczony tablicami, do Wartin nic się praktycznie nie zachowała jedzie się po prostu ładną, pustą drogą asfaltową.
W Casekow przetestowałem jeszcze Blumbergstrasse, czyli jak się można domyślić skrót do wsi Blumberg, przy końcu miejscowości droga zamienia się w drogę polną, wróciłem i pojechałem do miejscowości Wartin, z której również odchodzi główna droga do wsi Blumberg, nie warto więc raczej skorzystać z tego skrótu
Tak wygląda dłuższa alternatywa, główną, drogą, pojechałem prosto do Wartin
Kościół i pałac w Wartin
Wjazd na szlak w Wartin, który łatwo przegapić
Tablica informuje o ścieżce rowerowej
Znaki jakie zachęcające
Brzmi zachęcająco prawda ? Już widzę, jaki fajny będę miał skrót ....
No i ledwo wyjeżdża się z miejscowości Wartin, może po 2 km i tak się kończy droga. W oddali idą Niemcy, pytam się czy dalej jechać, odradzają i oczywiście mieli racje. Zawracam, ale będą przynajmniej dodatkowe kilometry.
Wracam do Wartin jadę główną drogą do Sommersorf, ale tam zjeżdżam jeszcze do Neuhof, gdzie biegła linia kolejowa, Szlaku rowerowego nie znalazłem. Z ciekawostek jest punkt sprzedaży miodu z własnej pasieki, gdzie jest samoobsługa, słoik jest w cenie 6 EUR . Do Penkun odbija tak droga z krzywych płyt, wracam więc do Sommersorf też drogą z płyt, ale bardziej równymi.
Sommrsdorf - droga do Penkun, w drugą stronę można jechać na Prenzlau
Dalszy przebieg trasy w relacji z przed tygodnia, jadąc tym razem po kilku latach skręcam do kaplicy grobowej w Battinsthal. Dużo się zmieniło kaplica została odnowiona w środku ławki, światło i księga pamiątkowa do wpisu, tylko nie było długopisu.
Po drodze ogłoszenie o imprezie o paleniu starych choinek bożonarodzeniowych 11 stycznia, w Krackow, będzie grzane wino, piwo i kiełbaski.
Dalej szlakiem do Ladenthin, tu tym razem skręciłem na Schwennetz i przez Stobno, Gumieńce, CC wróciłem do domu.