Mieszkowice PKP - Szczecin
-
DST
128.20km
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
W trakcie jazdy przybrudził się obiektyw i wyszły tylko 4 pierwsze zdjęcie z początku, kolejne zamazane, więc ich nie wstawiam.
Trasa Mieszkowice - Moryń - droga R-20 - stacja Klępicz - Godków, Trzcińsko Zdrój - szlak rowerowy nr 3 do Bań - Kunowo - drogi wspomagające wzdłuż S-3 do Sobieradza , dalej fragment nowej drogi rowerowej do Drzenina, Gardno - Radziszewo - Szczecin
Miejsca znane, choć niektóre nieodwiedzane od wielu lat, nowością dla mnie był skwer poświęcony historii znaków drogowych w Moryniu i chyba pierwszy raz byłem wewnątrz kościoła w Trzcińsku - Zdroju. Ogólne drogi rowerowe przeważnie z daleka od głównych dróg i piękne urozmaicone widok, łąki, lasy, kwitnące pola rzepaku i drzewa owocowe. 



Zółciak siarkowy, jadalny i podobno bardzo zdrowy, raz jadłem i mi akurat on nie przypadł do gustu.
komentarze
Przyznam, że gdy pierwszy raz spróbowałem żółciaka, to też mi za bardzo nie przypadł do gustu... ma on dosyć charakterystyczny smak i mało grzybowy. Ale jakiś czas potem znów się skusiłem, bo to pierwszy grzyb, który da się zbierać w ilości większej niż homeopatyczna. Tym razem mi nawet smakował i odtąd już regularnie go zbieram, zwłaszcza wiosną, gdy innych nie ma i przyznam, że im dłużej go jem, tym bardziej mi smaku. Wniosek, że trzeba się w nim rozsmakować ;-)
Z potraw to oprócz najczęściej polecanych sznycli, robię jeszcze kotlety mielone z dużą ilością zielska (czosnek niedźwiedzi, pokrzywa, podagrycznik, bluszczyk kurdybanek). Raz też dusiłem z cebulką pokrojone w drobniutką kosteczkę, też był ok.


