Loecknitz samochodem i rowerem ....
-
DST
65.26km
-
Temperatura
26.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 lipca 2013 | dodano: 17.07.2013
Dziwny ze mnie gość, w poniedziałek z konieczności ( duży gabaryt i waga) pojechałem pierwszy raz samochodem do Loecknitz po odbiór przesyłki. Podobno samochód wymyślono, żeby było szybciej i się nie męczyć, tymczasem jadąc samochodem miałem wrażenie, że droga się nie kończy, do domu przyjechałem zmęczony. Jadąc dziś jak zawsze rowerem przejechałem wypoczęty i odstresowany, pomimo że troszkę zmęczony słońcem i wiatrem. Droga też szybko mi zeszła, pomimo że z oczywistych względów była dłuższa.
komentarze
tunislawa | 21:15 czwartek, 18 lipca 2013 | linkuj
ja też mam takie odczucia ...dziwne ...mimo ,ze szybciej , a wolniej ...jak to jest ???? :))))))
michuss | 21:58 środa, 17 lipca 2013 | linkuj
Mam podobnie na trasie ze Stargardu do Stepnicy. Gdy jadę samochodem to umieram z nudów, na rowerze-nawet nie zauważam jak mija mi droga. :)
Komentuj