Sierpień, 2026
| Dystans całkowity: | 727.32 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 15 |
| Średnio na aktywność: | 48.49 km |
| Więcej statystyk | |
Nowe Warpno nocą
-
DST
94.48km
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze


Przyjazd o świcie, by ominąć upalny dzień z zapowiadanymi 36 stopniami w cieniu. Śliwki się jeszcze nie skończyły, ale potrzebowałem pauzy. 
Trafił się też 1 duży i zdrowy borowik, nie wiem jak on wyrósł, a później się uchował i nie usechł, co więcej był zdrowiutki, trafił się też 4 inne, ale zarobaczywione i wysuszone, co nie dziwi. Już zjedzony na masełku razem z roztopionym kozim serem. Pycha.
Kolejny śliwkowy tydzień
-
DST
38.13km
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
wtorek - piątek
śliwki decathlon
-
DST
36.00km
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wiadro śliwek dla zaprzyjaźnionego sąsiada, korzystając z tego, że nie było obróbki i wcześniej byłem wolny pojechałem do Decathlonu po planowane wcześniej zakupu, na które brak czasu, to, że mało jeżdżę, nie oznacza bowiem, że nic nie robię, po prostu akurat teraz brakuje czasu
śliwkowy tydzień
-
DST
65.31km
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Od poniedziałku do niedzieli dom - ogród - dom
Początek śliwek
-
DST
9.33km
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze

Ruszają główne śliwki, na razie nic nie zbierałem / nie zrzucałem prosto z drzewa, to są tylko t te owoce , które po segregacji po 3 dniach nieobecności leżały na ziemi. , Odnośnie grzybów pojawiają się doniesienia, że już w większej ilości trafiają się kanie, a są pierwsze pojedyncze relacje z rejonu o borowikach. Upał zapewne to przekreśli.
Rok temu byłem już po drugim wysypie grzybów, w tym roku chyba trzeba będzie poczekać do jesieni, mnogość owoców powoduje, że i tak nie mogę tego sprawdzić, więc strata niewielka.
Są też jeżyny, wypadało by zebrać, bo rok temu nie było, tylko kiedy ?


