Wrzesień, 2026
| Dystans całkowity: | 752.85 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | b.d. |
| Średnia prędkość: | b.d. |
| Liczba aktywności: | 14 |
| Średnio na aktywność: | 53.78 km |
| Więcej statystyk | |
Nadal ( prawie ) bez grzybów
-
DST
66.50km
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Prawie w całej północnej Polsce trwa wysyp od Podlasia po wschodnie rejony zachodniopomorskiego, to efekt sierpniowych frontów, które omijały okolice Szczecina. W lesie kilka dni temu pojawiły się pojedyncze podgrzybki, które z racji temperatur szynko rosną i to by było na tyle, przynajmniej na razie.
Ponieważ w lesie prawie nic nie było po przejściu przez kilka znanych miejscówkach ruszyłem pętlą dobieszczyńską, zerkałem na różne miejscówki po drodze, nie znalazłem jeszcze borowików, ani kań, sytuacje uratowało jedno miejsce, gdzie wpadły rzadko spotykane, bo rosnące tylko pod osikami kożlarze czerwone w liczbie 10 ciu sztuk i dwie małe kępy maślaków. Grzyby duże więc wyszła z tego fajna patelnia duszonych grzybów, na przetwory trzeba jeszcze poczekać.
Jakieś tam burze w sierpniu były , wiec w jakiś tam miejscu mogło akurat więcej popadać i coś się tam pojawić może, ale to loteria.
Niestety to nie działa tak szybko, że jednego dnia przejdzie front, a jutro są już grzyby ( mam na myśli ostatni front jaki przeszedł przez Zachodniopomorskie)

pierwsze grzyby
-
DST
51.60km
-
Temperatura
22.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
mniej więcej 30 maślaków i 30 podgrzybków na początek 
zdjęcie wstawię przy okazji
ogród
-
DST
11.67km
-
Temperatura
22.0°C
-
Aktywność Jazda na rowerze
przygotowanie do jesieni


