dornfeld prowadzi tutaj blog rowerowy

Ekspresowe opieńki

  • DST 60.11km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 5 listopada 2025 | dodano: 05.11.2025

Miałem jechać dalej, za Dobieszczyn, na poprzednie miejsce, ale nie było mi dane, wypatrzyłem opieńki na wcześniejszym miejscu, przed godziną 8 było już po grzybobraniu, co jest tegorocznym rekordem. Nie jechałem przez miejscówki na kanie, mimo to udało się wypatrzyć 2 dorodne sztuki. O innych grzybach nie mogę nic powiedzieć, nie sprawdzałem, ruszyłem na Pogodno, na przerób grzybów. 

Tam dalszy ciąg testowania teleskopowej piły, tj. przycinania orzecha, ( opowiadam tu na zadanie pytanie, w poprzednim wpisie :)  ), jest co przycinać,





Ogród - testowanie teleskopowej piły

  • DST 9.20km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 listopada 2025 | dodano: 04.11.2025



Opieńkowa pętla

  • DST 78.00km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 listopada 2025 | dodano: 03.11.2025


























Opieńki, pełen kosz, 1 pień, zostało jeszcze połowa do zebrania, a takich miejsc było kilka, oprócz tego spotkałem też pokaźną liczbę kań, na pewno ponad 50 sztuk, w jednym miejscu naliczyłem ponad 20, pojedyncze maślaki. Mimo, że przejechałem kilometry stanowisk rydzowych, nie spotkałem ani jednego. W sumie tego co było starczyło, by na spokojnie na 3 kosze. W samym lesie na klasycznym grzybobraniu byłem tylko niecałą godzinę, tam było marnie 12 podgrzybków, w tym większość starych.



CC - Lubieszyn - Stolec - opieńki - Zalesie - Szczecin - CC

  • DST 71.29km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 1 listopada 2025 | dodano: 01.11.2025




Kosz opieniek w 1 miejscu. Zanim na nie się natknąłem zebrałem jeszcze 7 dorodnych kani. W tym momencie kanie stały już dla mnie balastem, więc oddałem je jeszcze w lesie pierwszej chętnej napotkanej osobie. Generalnie, preferuje zbiór jednogatunkowy, a potem przerób wg. jednego sposobu, tak jest znacznie szybciej. W drodze powrotnej było jeszcze kilka niewielkich stanowisk opieniek, wypatrzonych z roweru, ale już nie zbierałem. W drodze powrotnej widziałem ludzi koszących opieńki, a poza tym w ich wiadrach były nadal podgrzybki, maślaki, kanie. Co, dalej to się zobaczy.

Nie zapomniałem o dniu Wszystkich Świętych, zanim pojechałem na grzyby,  po 7 byłem na Cmentarzu,  a także już po zmroku drugi raz. 





miasto

  • DST 9.20km
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 października 2025 | dodano: 01.11.2025



Jeszcze jedna porcja podgrzybków

  • DST 52.00km
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 października 2025 | dodano: 29.10.2025

110 podgrzybków w około 2 godziny, te same rejony poszukiwań, tylko w odwrotnej kolejności, teren szybciej przeszukany, bo jak nie ma grzybów to znacznie szybciej się człowiek przemieszcza. Bo ilość grzybów była minimalna, z wyjątkiem jednej miejscówki, gdzie pojawiły się grzyby w większej ilości tydzień temu, tam nadal wychodzą nowe. Wszędzie indziej było mizernie, w tym na sosowej miejscówce, która wyglądała tak obiecująco na ostatnim grzybobraniu. Oprócz tego pojawiły się w rejonie pojedyncze kanie, a za ogrodzonym płotem był pieniek ze starymi już opieńkami.





Liście - ogród i CC

  • DST 15.00km
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 października 2025 | dodano: 29.10.2025



Grzybobranie - odwórcenie trendu spadkowego

  • DST 50.00km
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 października 2025 | dodano: 26.10.2025

240 podgrzybków w około 3 godziny, 6 miejscówek. 1 rydz. Sytuacja niejednoznaczna, pierwsze miejsce ok. 45 minut tempo ponad 200 grzybów, na godzinę najszybsze w tym sezonie, same maluchy, naprzeciwko już słabiej,ale było. Trzecia miejscówka świerkowa - punktowo wychodzą maluchy, pierwsze sztuki - szansa na wysyp. Czwarta i piąta miejscówka, obecna klapa. Na koniec postanowiłem sprawdzić dużą miejscówkę sosnową - pierwsze minuty marszu nie ma śladu grzybów, aż w pewnym momencie natrafiłem na miejsce, gdzie było pełno grzybów, napełniłem kosz w kilka minut i nie sprawdzałem już co dalej - następnym razem planuje tam zacząć. Nie spekuluje co dalej, na pewno jest za wcześnie na zamknięcie sezonu.

Grzybobranie przy pięknej, słonecznej pogodzie, wstrzeliłem się idealnie między deszczową nocą i pogorszeniem pogody po południu, ma siąpać deszcz przez długie godziny, potem mowa jest o ociepleniu ... w sumie bardzo dobrze. 






Grzybobranie

  • DST 50.00km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 października 2025 | dodano: 23.10.2025

140 podgrzybków w około 2,5 godziny, kolejny już dzień po zdecydowanym ociepleniu nie przekłada się na wzrost ilości grzybów, tendencja jest cały czas spadkowa. Jedyny nadzieja jest w tym, że przeważały grzyby bardzo małe, octowe, które zbierane były przeważnie na świerkowych miejscówkach, tylko gdzieniegdzie cokolwiek było.








Grzybobranie - ocieplenie po dwóch zimnych nocach

  • DST 55.25km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 października 2025 | dodano: 21.10.2025




Około 170 podgrzybków w 2,5 godziny, zacząłem od ostatniej miejscówki, niestety tam gdzie wyzbierałem nie pojawiło się nic nowego, ruszyłem więc więc w całkowicie oddalone miejsca na "chybił trafił". Wydaje się, że spełniły się czarne przewidywania i mamy powtórkę z końca września, mróz zahamował całkowicie ruszający właśnie wysyp i pozostaje tylko wyzbierać, to co zdążyło wykiełkować przed mrozami i nie zostało zebrane. Oczywiście nie mam nic przeciwko, jeżeli najbliższe ciepłe dni zmienią ten pesymistyczny trend. Pożyjemy, zobaczymy.