dornfeld prowadzi tutaj blog rowerowy

Trzebież - Piaski - Zalesie - Węgornik

  • DST 74.29km
  • Temperatura -3.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 23 listopada 2025 | dodano: 23.11.2025



Ostatnio zabłocona ziemia, która była efektem wycinki lasu zmusiła mnie co powrotu, więc dziś wykorzystałem mróz i zamarznięte drogi leśne, by przejechać się tym odcinkiem do Trzebieży, potem zrobiłem pętle jak w tytule. 





Bukowo Komunikacyjnie

  • DST 19.00km
  • Temperatura -3.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 listopada 2025 | dodano: 22.11.2025



miasto

  • DST 10.00km
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 listopada 2025 | dodano: 22.11.2025



Rydze

  • DST 81.50km
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 19 listopada 2025 | dodano: 19.11.2025



Zebranych 25 rydzów, w trakcie wycieczki rowerowej, po zrobieniu tego zdjęcia, wpadły jeszcze 2 sztuki, oprócz tego były jeszcze 4 kanie, kilka maślaków, 1 podgrzybek, 2 czernidłaki kołpakowe i trochę już starych opieniek.




Pierwotnie  planowałem pojechać do Trzebieży, ale na czarnym szlaku zaskoczył mnie widok wycinki lasu i rozjechanej  drogi, zawróciłem i zacząłem się kierować w stronę Dobieszczyna, wkrótce znalazłem 2 pierwsze rydze, a potem kilka kolejnych, zmieniłem więc plany  i przejechałem się po miejscówkach na te grzyby,.  Jak na 19 listopada, to bardzo dobry wynik. 





Kołbacz popołudniu

  • DST 57.00km
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 listopada 2025 | dodano: 17.11.2025



Ogród. CC

  • DST 16.00km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 listopada 2025 | dodano: 17.11.2025



Grzybobranie - tym razem to chyba koniec sezonu jestennego

  • DST 51.00km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 listopada 2025 | dodano: 13.11.2025

55 podgrzybków, w 2, 5 godziny, tym razem to chyba naprawdę koniec właściwego sezonu, zwłaszcza, że od jutra ma przyjść ochłodzenie, połączone z opadami deszczu. Tym razem głównie duże owocniki, więc ilościowo tyle samo grzybów co poprzednio, zapomniałem zrobić zdjęcie, jak mi się przypomniało grzyby były już na patelni. Ponadto znalazłem pierwsze w sezonie boczniaki - 6 sztuk, tym samym można otworzyć sezon zimowy. Oprócz tego 1 kania i nowa duża miejscówka na opieńki, ale już zbyt starymi owocnikami, może za rok będzie okazja ją wykorzystać. Licznie występują gąski ( ale ich nie zbieram).



Nieoczekiwanie grzybobranie

  • DST 47.00km
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 listopada 2025 | dodano: 11.11.2025


Pierwotnie myślałem, by zrobić coś bardziej turystycznego 11 listopada, w niedzielę i poniedziałek byłem na tyle zajęty, że nie miałem czasu, ani pomyśleć nad kierunkiem jazdy, no i na tyle byłem zmęczony, że zwyczajnie mi się odechciało takiej jazdy. 

Zrobiłem pętle za Tanowo i nieoczekiwanie na jednym miejscu pojawiła się całkiem spora liczba młodych ledwo widocznych podgrzybków, w dwie godziny zebrałem 73 podgrzybki, tak, że wyszła cała patelnia pysznego jedzenia,  liczyłem na kilka sztuk do jajecznicy, a tu proszę.

Udane zbiory 11 listopada, w ostatnich latach nie są niczym nadzwyczajnym, ale biorąc pod uwagę całokształt tegorocznych warunków,  długość sezonu i kilka okresów z niskimi temperaturami  jest to dla mnie zaskoczenie i bardzo dobry wynik. 








Miasto niedziela, ponedziałek

  • DST 36.76km
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 listopada 2025 | dodano: 10.11.2025



Chyba koniec sezonu grzybowego - udany

  • DST 71.00km
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 7 listopada 2025 | dodano: 07.11.2025





Najprawdopodobniej koniec sezonu, zebrana reszta opieniek we wszystkich miejscach, w których zostawiłem je poprzednim razem, spotkane resztki kań, około 7 ładnych sztuk, więcej w stanach agonalnych, rano szron na trawnikach i zapowiadane coraz zimniejsze noce. Jeżeli się coś trafi będę raportował, ale na ten moment specjalnie dedykowanych wyjazdów na grzyby nie planuje, może spotkam tej zimy, boczniaka, bądź płomiennice zimową. Niezależnie od tego rowerem jeżdżę cały rok, więc może coś tam jeszcze wypatrzę. Na podsumowanie jest jest jeszcze czas, na pewno ten sezon nie był tak słaby jak się powszechnie uważa, jesień nie zachwyciła, ale sezon był za to stosunkowo długi, a ocenę na plus zmienia tegoroczne lato i wysyp borowików. Pozdrowienia dla Janusza, którego dziś spotkałem.