dornfeld prowadzi tutaj blog rowerowy

Okienko pogodowe i jazda po przerwie, do domu nie dojechałem na rowerze

  • DST 30.00km
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 lutego 2026 | dodano: 13.02.2026

Wpierw zdjęcia, tak wyglądał Szczecin, przez długie tygodnie, po pamiętnym lodowym deszczu, który padał całą noc, przy minusowej temperaturze, potem przyszły mrozy i wszystko co nie zostało odśnieżone zostało skute grubą warstwą lodu, ostatnie dni to odwilż, ale już dziś , wczoraj i przedwczoraj na plusie z ciągłym deszczem, który zakończył się porannym śniegiem. 

Jeszcze kilka dni temu przejście pieszo bocznymi uliczkami sprawiało trudność.  Dziś dało już się jako tako jechać, niestety od jutra idą mrozy, a woda oczywiście wszędzie na poboczach stoi. 

Dziś zrobiłem przejażdżkę  za rondo w Dobrej do wysokości tamtejszej Biedronki, w drodze powrotnej spotkałem Jarka.  Na koniec  na Pogodnie w tylnym kole wpadł kolejny kapeć, ponieważ jest to kolejny kapeć w krótkim czasie, zdecydowałem się zostawić rower na Pogodnie, pewno w niedzielę wrócę tam z  nową oponą  która już czeka w domu od pewnego czasu.  Mogłem wymienić dętkę i pojechać do domu, ale stwierdziłem, że to nie ma sensu, jechać, by ewentualnie złapać kolejną dziurę., 



Przy okazji być może zrobię  mały remoncik z myślą o wiośnie  , trzeba wymienić kostki,  może od razu wymienię kasetę i łańcuch. 

Nawet nie wiem dokładnie ile zrobiłem, bo roweru i tym samym licznika nie mam w domu, potem poprawię nieścisłości. 


Żeby nie było nudno,  dziś na Pogodnie zajmowałem się  pozbywaniem  się stojącej wody z ogrodu, która obficie spływa "z górek" naprzeciwko szpitala Unii Lubelskiej, a potem zrobiłem spacer do domu.  Takowe też robiłem parę razy jw czasie wymuszonej przerwy od jazdy rowerem. 

Ten rok jest naprawdę ewenementem jeżeli chodzi o upierdliwość zimy i zadecydował o tym ten lodowy deszcz pod koniec stycznia.  Zazwyczaj gołoledź jest bardzo krótka w Szczecinie, bo idzie ze zdecydowanym ocieplenia, a tu ocieplenia zatrzymywały się na zerze, lub nawet poniżej zera. 






























Powyżej Centrum




Traugutta 




Chodnik , normą stało się chodzenie po jezdni w różnych miejscach 










Wojska Polskiego 


Tak to wyglądało,  poza miastem na utrzymanych drogach dało by się jeździć, ale cały problem to wyjazd z miasta, sprawdzałem  w kierunku Dąbia było to samo, jeżeli nie gorzej. 




komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz trzy pierwsze znaki ze słowa mmyta
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]