Stolec - Zalesie pętla
-
DST
59.00km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano gołoledź
-
DST
57.27km
-
Temperatura
5.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rano była gołoledź, więc dosyć późno wyjechałem, pod lodem były choćby drogi wokół Arkonki, dojechałem do Pilchowa, do momentu, aż napotkałem na lód, wróciłem, na Głębokie i pojechałem w stronę Buku i zrobiłem pętle przez Łęgi, oczywiście różnie to wyglądało w różnych miejscach, a to film z dnia dzisiejszego z powiatu Gryfickiego
https://www.facebook.com/reel/824984707183082
i jeszcze jeden link
https://twojeinfo24.pl/news/5539/gololedz-na-droga...
Pomimo tego, brak było ostrzeżeń o gołoledzi, przez cały dzień ( sprawdzałem), choć wiele razy przy o wiele lepszej pogodzie, takie ostrzeżenia były wydawane. 
Trzebież - Piaski - Zalesie - Węgornik
-
DST
74.29km
-
Temperatura
-3.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze

Ostatnio zabłocona ziemia, która była efektem wycinki lasu zmusiła mnie co powrotu, więc dziś wykorzystałem mróz i zamarznięte drogi leśne, by przejechać się tym odcinkiem do Trzebieży, potem zrobiłem pętle jak w tytule. 
Bukowo Komunikacyjnie
-
DST
19.00km
-
Temperatura
-3.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
miasto
-
DST
10.00km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rydze
-
DST
81.50km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze

Zebranych 25 rydzów, w trakcie wycieczki rowerowej, po zrobieniu tego zdjęcia, wpadły jeszcze 2 sztuki, oprócz tego były jeszcze 4 kanie, kilka maślaków, 1 podgrzybek, 2 czernidłaki kołpakowe i trochę już starych opieniek.
Pierwotnie planowałem pojechać do Trzebieży, ale na czarnym szlaku zaskoczył mnie widok wycinki lasu i rozjechanej drogi, zawróciłem i zacząłem się kierować w stronę Dobieszczyna, wkrótce znalazłem 2 pierwsze rydze, a potem kilka kolejnych, zmieniłem więc plany i przejechałem się po miejscówkach na te grzyby,. Jak na 19 listopada, to bardzo dobry wynik.
Kołbacz popołudniu
-
DST
57.00km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ogród. CC
-
DST
16.00km
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Grzybobranie - tym razem to chyba koniec sezonu jestennego
-
DST
51.00km
-
Temperatura
14.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
55 podgrzybków, w 2, 5 godziny, tym razem to chyba naprawdę koniec właściwego sezonu, zwłaszcza, że od jutra ma przyjść ochłodzenie, połączone z opadami deszczu. Tym razem głównie duże owocniki, więc ilościowo tyle samo grzybów co poprzednio, zapomniałem zrobić zdjęcie, jak mi się przypomniało grzyby były już na patelni. Ponadto znalazłem pierwsze w sezonie boczniaki - 6 sztuk, tym samym można otworzyć sezon zimowy. Oprócz tego 1 kania i nowa duża miejscówka na opieńki, ale już zbyt starymi owocnikami, może za rok będzie okazja ją wykorzystać. Licznie występują gąski ( ale ich nie zbieram).
Nieoczekiwanie grzybobranie
-
DST
47.00km
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pierwotnie myślałem, by zrobić coś bardziej turystycznego 11 listopada, w niedzielę i poniedziałek byłem na tyle zajęty, że nie miałem czasu, ani pomyśleć nad kierunkiem jazdy, no i na tyle byłem zmęczony, że zwyczajnie mi się odechciało takiej jazdy.
Zrobiłem pętle za Tanowo i nieoczekiwanie na jednym miejscu pojawiła się całkiem spora liczba młodych ledwo widocznych podgrzybków, w dwie godziny zebrałem 73 podgrzybki, tak, że wyszła cała patelnia pysznego jedzenia, liczyłem na kilka sztuk do jajecznicy, a tu proszę.
Udane zbiory 11 listopada, w ostatnich latach nie są niczym nadzwyczajnym, ale biorąc pod uwagę całokształt tegorocznych warunków, długość sezonu i kilka okresów z niskimi temperaturami jest to dla mnie zaskoczenie i bardzo dobry wynik. 


