Miasto
-
DST
33.50km
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zbiorówka razem z zeszłą niedzielą.
Dziś (27.02) pierwszy dzień wiosny, przynajmniej jeżeli chodzi o dzień, bo w nocy temperatura leci mocno w dół.
Loecknitz
-
DST
54.32km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Z powrotem przez CC.
Loecknitz
-
DST
53.20km
-
Temperatura
9.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Babigoszcz
-
DST
112.61km
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Babigoszcz, kawałek trójką, póki jeszcze można. Powrót przez Miękowo, Białuń, by zobaczyć co się dzieje na remontowanej szóstce. Wygląda na to, że ruch na Nowogard jest puszczono na nowej nitce, a starą drogą można dojechać do lotniska. Co dalej nie wiem, ale trzeba będzie się przejechać. Typowa jazda dla kilometrów, by wykorzystać wolne godziny.
Powtórka
-
DST
81.50km
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ciepło, ale jak tylko się ściemniło temperatura szybko leciała w dół.
Goleniów w deszczu
-
DST
82.49km
-
Temperatura
7.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Musiałem się wreszcie przejechać, po 25 km zaczęło padać, mimo to nie odpuściłem.
Wiosna idzie, na południu Polski, pojawiły się pierwsze grzyby jadalne smardzowatych, chodź jeszcze nie wyrośnięte.W Polsce pod ochroną na stanowiskach naturalnych, a na Pomorzu w ogóle nie występują, a do Czech i Słowację trochę za daleko.
https://www.youtube.com/watch?v=J83pzug7ND0
Załom
-
DST
38.16km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
-
DST
30.26km
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Miasto
-
DST
10.22km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Loecknitz - spotkanie z Januszem i Kubą.
-
DST
55.22km
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po drodze spotkanie z Januszem i Kubą.
A ponieważ tematem rozmowy były m.in moje ochraniacze, to wstawiam obiecane informację.
Tak się składa, że stare się już zużyły, za obie pary kupione w styczniu tego roku zapłaciłem 26, 88 zł
Namiar do sklepu http://www.supon-bhp.pl/nasze-oddzialy/hurtownie-b... ( namiar do sklepu w którym ja kupuję jest po prawej stronie, zawsze korzystam ze sklepu na Dąbrowskiego)
A moja przygoda z nimi trwa już od 2011 roku Poniżej link do mojej pierwszej wycieczki z nimi.
http://dornfeld.bikestats.pl/619107,Po-paszteciki-...
A na większe mrozy, mam takie patenty:
http://dornfeld.bikestats.pl/1416989,Poza-skala-te...
http://dornfeld.bikestats.pl/1081434,Buk-i-okolice.html
Nawiązując do pytania o grzyby. Dziś w drodze powrotnej zajrzałem na Cmentarz Centralny , gdzie wciąż obok grobu mojej mamy rosną już stare jadalne grzyby, a konkretnie płomiennica zimowa, podczas mojej ostatniej wizyty na drodze rowerowej z Kołbaskowa do Przecławia, już parę tygodni temu był pień porośnięty boczniakami. Galaretniaka spotykałem na zwalonej sośnie rok temu przy torach z Klinisk do Załomia.
Coś więcej na temat:
http://gazetaolsztynska.pl/489606,Zima-to-dobry-cz...


