Runda przed teatrem
-
DST
23.69km
-
Temperatura
-10.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po porannym wyjściu i powrocie do domu, byłem zdziwiony wskazaniami termometru, wydawało mi się, że jest znacznie cieplej. Tak czy siak, pomimo wieczornego wyjścia do teatru i braku możliwości odbycia dłuższej wycieczki, postanowiłem wykorzystać piękną pogodę i zrobić krótką rundkę. Temp. maksymalna w chwili powrotu -9,3 stopnia.
Poza skalą termometru ?
-
DST
90.79km
-
Temperatura
-10.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze

Albo temperatura była taka, albo licznik mierzy tylko do takiej wartości. Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o skali pomiaru temperatury przez Sigmę, oprócz nieoficjalnej wiadomości na forum, że liczniki te mierzą temp. tylko do - 10. W samo południe koło Goleniowa w klatce meteorologicznej pokazywało temp. -9,3, temp. asfaltu -6,2. Wietrznie, temperatura odczuwalna wg. pogodynki -23 stopnie. Dziś przetestowałem nowy zestaw obuwia i rękawiczek, do końca był pełen komfort termiczny, pomimo bardzo tanich elementów, które przewyższają wszystkie rękawice typu pro, specjalistyczne buty górskie czy skarpety z wełny kanadyjskiej w cenie 100 zł, jakie kiedyś testowałem.
Trasa Szczecin - Goleniów - Stawno - dalej lasami do Sowna i Wielgowa i prosto do domu. 
Węzeł Rurka koło Goleniowa pod drogą S-3 © dornfeld Samo południe ! 
Zamknięty odcinek z Załomia do dawnej trójki. Potem w las, dzikim przejściem przez tory kolejowe i ścieżką do Klinisk. 
Rozumiem, gdyby stało drzewo bez kory, ale samą korę bez drzewa nie często się widzi.
Nad chociwelką.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ODPOWIEDŹ NA PYTANIE
Wszystkie elementy prócz rękawic
stosuję od jakiegoś czasu. Najpóźniej zakupione zostały buty, bo
w zeszłym roku, ale do tej pory nie było okazji do testowania w
takiej temperaturze.
Co do rękawic, sprawa jest prosta, w
zeszłym roku zgubiłem rękawice – jakiś drogi model Pro – , o
ile pamiętam w cenie około 150 zł Deklarowana zalecana
temperatura producenta do -15 stopni. Były testowane dwa lata temu
w temperaturze około – 10 stopni, dało radę wytrzymać, ale było
zimno w ręce i to w połączeniu z kremem zimowym. Obecne
jednopalczaste rękawice kupiłem na targowisku Manhattan, u górala
z Zakopanego. . Cena 50 zł. Było ciepło, zero dyskomfortu. Czas
spędzony na dworze około 7 godzin, bez żadnego dogrzewania,
robiłem sobie przerwy i postoje. Ręce posmarowane kremem na zimę,
po raz pierwszy w tym roku, choć nie wiem czy było to konieczne ?
Buty:
Odnośnie butów, rok temu w
Decathlonie, kupiłem zwykłe plastikowe buty turystyczne w cenie, o
ile pamiętam 39 zł., szukałem pod kątem lekkich kaloszy, m.in. z
myślą o grzybach.
Podobnie wyglądający model, ale nie
ten sam !
http://www.decathlon.pl/buty-zimowe-turystyczne-a...
Buty mają grubą wkładkę. W takiej
wkładce da radę wytrzymać 2 – 3 godziny, potem stopy zaczynają
się pocić, da radę włożyć tylko 1 skarpetę.
Moja modernizacja buta polega na
wyrzuceniu tej wkładki dzięki czemu jest tam pełno miejsca.
Zastosowałem następująca kombinację:
- Dwie skarpety wełniane kupione u tego samego górala na Manhattanie, w cenie 12 zł. Do temperatury zero stopnia, przy dwóch parach można spokojnie śmigać w najcieńszych tanich szmaciakach.
- Na to założyłem, wkładki do ocieplania do butów gumowych, dwie warstwy. Warstwa nr 1 – to wycięty nożyczkami nosek. Warstwa nr 2 to druga wkładka.
http://dornfeld.bikestats.pl/1081434,Buk-i-okolice.html
Poniżej opis pierwszego testu wkładek. Szczegóły odnośnie producenta i miejsca zakupu znajdują się w tamtejszym komentarzu, gdzie odpowiedziałem na pytanie.
http://dornfeld.bikestats.pl/619107,Po-paszteciki-nad-morze-o-5-rano-w-super-ochraniaczach-za-11-zl-pierwsza-gololedz.html
Czas jak pisałem 7 godzin, dopiero w ostatnim momencie zaczęło się robić zimniej, ze względu na lekką wilgoć w pierwszej warstwie. Warstwa zewnętrzna była już mocno mokro, tak więc przy jeszcze wyraźnie dłużej jeździe, wystarczyło by mieć drugi zestaw na wymianę i można by kręcić kolejne 7 godzin.
Poniżej zdjęcie buta, nie wygląda to zbyt profesjonalnie, ale sprawdza się w deszczu i mrozie:

Tylko symboliczna stówka
-
DST
100.49km
-
Temperatura
2.4°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tradycyjnie w Nowy Rok staram się zrobić jakąś większą wycieczkę , niestety warunki atmosferyczne pokrzyżowały plany. Szkoda, bo kalendarz był wyjątkowo sprzyjający, Nowy Rok wypadający w piątek, gwarantował mały ruch na drogach, także w godzinach wieczornych i dużo miejsca w ewentualnym pociągu. Wszystko przez beznadziejne ocieplenie połączone z mżawką i całodzienną gęsta mgłą np. w okolicy Goleniowa widoczność nie przekraczała 100 metrów, o widoczności świadczy też test w Załomiu, gdzie po zmroku oświetlony pociąg widać było dopiero 15 sekund przed przejazdem. Oczywiście od tego wszystko jest mokre, a idzie mający trwać kilka dni mróz. Nie mam nic przeciwko mrozom w styczniu oraz opadom śniegu, oczywiście w granicach rozsądku, byle by nie przychodziły po całodziennych mżawkach i gęstych mgłach niosących wilgoć. Wielkim minusem był całkowity brak wiatru, po wielu bardzo wietrznych dniach, który mógł trochę osuszyć drogi. Mimo z konieczności późnego wyjazdu ( rano była szklanka na prawobrzeżu i dalej od miasta) , chciałem początkowo spróbować dojechać do Świnoujścia, ale kiedy jadąc w dzień w kierunku Goleniowa zamiast się ocieplać, było coraz zimnej postanowiłem jednak zrobić pętle.W tym samym czasie kiedy w Szczecinie było około 3 stopni w Goleniowie na termometrze miałem 0,8 stopnia. Powrót w temperaturze 0,6 stopnia. Po mieście krążą już "solniczki". Podsumowując wykorzystałem maksymalnie czas możliwy do jazdy na oponie bezkolcowej, choć liczyłem na więcej w ostatnich dniach.
Prawdopodobnie koniec sezonu 2015.
-
DST
44.39km
-
Temperatura
-2.9°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pomimo, że wydaje mi się, że ostatnio jakoś mało jeżdżę zauważyłem, że do pobicia rocznego rekordu na BS zabrakło tylko 120 km. Chyba tak już zostanie.
Pierwszy mróz
-
DST
37.46km
-
Temperatura
-0.8°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po zmroku, w dzień temperatura była jeszcze dodatnia.
Sabały
-
DST
9.38km
-
Temperatura
5.3°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Do tysiąca na koniec miesiąca
-
DST
77.31km
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
szpital
-
DST
8.59km
-
Temperatura
12.9°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sobieszewo
-
DST
122.89km
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze


