dornfeld prowadzi tutaj blog rowerowy

Runda przed teatrem

  • DST 23.69km
  • Temperatura -10.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 5 stycznia 2016 | dodano: 05.01.2016

Po porannym wyjściu i powrocie do domu, byłem zdziwiony wskazaniami termometru, wydawało mi się, że jest znacznie cieplej. Tak czy siak, pomimo wieczornego wyjścia do teatru  i braku możliwości odbycia dłuższej wycieczki, postanowiłem wykorzystać piękną pogodę i zrobić krótką rundkę. Temp. maksymalna w chwili powrotu -9,3 stopnia. 



Poza skalą termometru ?

  • DST 90.79km
  • Temperatura -10.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 stycznia 2016 | dodano: 03.01.2016



Albo temperatura była taka, albo licznik mierzy tylko do takiej wartości.  Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o skali pomiaru temperatury przez Sigmę, oprócz nieoficjalnej wiadomości na forum, że liczniki te mierzą temp. tylko do - 10.  W samo południe koło Goleniowa w klatce meteorologicznej pokazywało temp. -9,3, temp. asfaltu -6,2.  Wietrznie, temperatura odczuwalna wg.  pogodynki  -23 stopnie.   Dziś  przetestowałem nowy zestaw obuwia i rękawiczek, do końca był pełen komfort termiczny, pomimo bardzo tanich elementów, które przewyższają wszystkie rękawice typu pro, specjalistyczne buty górskie czy skarpety z wełny kanadyjskiej w cenie 100 zł, jakie kiedyś testowałem.

Trasa Szczecin - Goleniów -  Stawno - dalej lasami do Sowna i Wielgowa i prosto do domu. 

Węzeł Rurka koło Goleniowa pod drogą S-3
Węzeł Rurka koło Goleniowa pod drogą S-3 © dornfeld  Samo południe ! 






Zamknięty odcinek z Załomia do dawnej trójki. Potem w las, dzikim przejściem przez tory kolejowe i  ścieżką do Klinisk. 




Rozumiem, gdyby stało drzewo bez kory, ale samą korę bez drzewa nie często się widzi.




Nad chociwelką. 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
ODPOWIEDŹ NA PYTANIE


Wszystkie elementy prócz rękawic stosuję od jakiegoś czasu. Najpóźniej zakupione zostały buty, bo w zeszłym roku, ale do tej pory nie było okazji do testowania w takiej temperaturze.
Co do rękawic, sprawa jest prosta, w zeszłym roku zgubiłem rękawice – jakiś drogi model Pro – , o ile pamiętam w cenie około 150 zł Deklarowana zalecana temperatura producenta do -15 stopni. Były testowane dwa lata temu w temperaturze około – 10 stopni, dało radę wytrzymać, ale było zimno w ręce i to w połączeniu z kremem zimowym. Obecne jednopalczaste rękawice kupiłem na targowisku Manhattan, u górala z Zakopanego. . Cena 50 zł. Było ciepło, zero dyskomfortu. Czas spędzony na dworze około 7 godzin, bez żadnego dogrzewania, robiłem sobie przerwy i postoje. Ręce posmarowane kremem na zimę, po raz pierwszy w tym roku, choć nie wiem czy było to konieczne ?

Buty:

Odnośnie butów, rok temu w Decathlonie, kupiłem zwykłe plastikowe buty turystyczne w cenie, o ile pamiętam 39 zł., szukałem pod kątem lekkich kaloszy, m.in. z myślą o grzybach.

Podobnie wyglądający model, ale nie ten sam !

http://www.decathlon.pl/buty-zimowe-turystyczne-a...

Buty mają grubą wkładkę. W takiej wkładce da radę wytrzymać 2 – 3 godziny, potem stopy zaczynają się pocić, da radę włożyć tylko 1 skarpetę.

Moja modernizacja buta polega na wyrzuceniu tej wkładki dzięki czemu jest tam pełno miejsca.

Zastosowałem następująca kombinację:

  1. Dwie skarpety wełniane kupione u tego samego górala na Manhattanie, w cenie 12 zł. Do temperatury zero stopnia, przy dwóch parach można spokojnie śmigać w najcieńszych tanich szmaciakach.
  2. Na to założyłem, wkładki do ocieplania do butów gumowych, dwie warstwy. Warstwa nr 1 – to wycięty  nożyczkami nosek. Warstwa nr 2 to  druga wkładka.
Zdjęcie skarpety i noska znajduję się pod tym linkiem: 

http://dornfeld.bikestats.pl/1081434,Buk-i-okolice.html

Poniżej opis pierwszego testu wkładek.  Szczegóły odnośnie producenta i miejsca zakupu znajdują się w tamtejszym komentarzu, gdzie odpowiedziałem na pytanie.

http://dornfeld.bikestats.pl/619107,Po-paszteciki-nad-morze-o-5-rano-w-super-ochraniaczach-za-11-zl-pierwsza-gololedz.html

Czas jak pisałem 7 godzin, dopiero w ostatnim momencie zaczęło się robić zimniej, ze względu na lekką wilgoć w pierwszej warstwie. Warstwa zewnętrzna była już mocno mokro, tak więc przy jeszcze wyraźnie dłużej jeździe, wystarczyło by mieć drugi zestaw na wymianę i można by kręcić kolejne 7 godzin.  


Poniżej zdjęcie buta, nie wygląda to zbyt profesjonalnie, ale sprawdza się w deszczu i mrozie:








Tylko symboliczna stówka

  • DST 100.49km
  • Temperatura 2.4°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 stycznia 2016 | dodano: 01.01.2016

Tradycyjnie  w Nowy Rok staram się zrobić jakąś większą wycieczkę , niestety warunki atmosferyczne pokrzyżowały plany. Szkoda, bo kalendarz był wyjątkowo sprzyjający, Nowy Rok wypadający w piątek, gwarantował mały ruch na drogach,  także w godzinach wieczornych i dużo miejsca w ewentualnym pociągu.    Wszystko przez beznadziejne ocieplenie połączone z mżawką i całodzienną gęsta mgłą np. w okolicy Goleniowa widoczność nie przekraczała 100 metrów, o widoczności świadczy też test w Załomiu, gdzie po zmroku oświetlony pociąg widać było dopiero 15 sekund przed przejazdem.  Oczywiście od  tego  wszystko jest mokre, a idzie mający trwać kilka dni mróz.  Nie mam nic przeciwko mrozom w styczniu oraz opadom śniegu,  oczywiście w granicach rozsądku, byle by nie przychodziły po całodziennych mżawkach i gęstych mgłach niosących wilgoć. Wielkim minusem był całkowity brak wiatru, po wielu bardzo wietrznych dniach, który mógł trochę osuszyć drogi. Mimo z konieczności późnego wyjazdu ( rano była szklanka na prawobrzeżu  i dalej od miasta) , chciałem  początkowo spróbować dojechać do Świnoujścia, ale kiedy jadąc w dzień w kierunku Goleniowa zamiast się ocieplać, było coraz zimnej postanowiłem jednak zrobić pętle.W tym samym czasie kiedy w Szczecinie było około 3 stopni w Goleniowie na termometrze miałem 0,8 stopnia.  Powrót w temperaturze 0,6 stopnia. Po mieście krążą już "solniczki". Podsumowując wykorzystałem  maksymalnie czas możliwy do jazdy na oponie bezkolcowej, choć liczyłem na więcej w ostatnich dniach. 



Prawdopodobnie koniec sezonu 2015.

  • DST 44.39km
  • Temperatura -2.9°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 30 grudnia 2015 | dodano: 30.12.2015

Pomimo, że wydaje mi się, że ostatnio jakoś mało jeżdżę  zauważyłem, że do pobicia rocznego rekordu na BS zabrakło tylko 120 km.  Chyba tak już zostanie.



Pierwszy mróz

  • DST 37.46km
  • Temperatura -0.8°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 grudnia 2015 | dodano: 29.12.2015

Po zmroku, w dzień temperatura była jeszcze dodatnia.



Sabały

  • DST 9.38km
  • Temperatura 5.3°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 28 grudnia 2015 | dodano: 28.12.2015



Do tysiąca na koniec miesiąca

  • DST 77.31km
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 grudnia 2015 | dodano: 27.12.2015



szpital

  • DST 8.59km
  • Temperatura 12.9°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 27 grudnia 2015 | dodano: 27.12.2015



Sobieszewo

  • DST 122.89km
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 grudnia 2015 | dodano: 25.12.2015



szpital

  • DST 8.58km
  • Temperatura 7.7°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 grudnia 2015 | dodano: 24.12.2015