Po zimie... (Kliniska)
-
DST
59.85km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie pozostaje nic innego jak zdemontować oponę z kolcami i cieszyć się z tego, że nie ma śniegu. Po południu temperatura poszła ostro w górę, dodatkowo silny wiatr zrobił swoje, w drodze powrotnej kolce do niczego nie były potrzebne, a do lasów nie ma po co wjeżdżać, śnieg bardzo mokry, m.in na skutek lekkiej mżawki. No cóż, wszystko ma swoje plusy. Jak się nie ma co się lubi .. itd
Do Uli, jeżeli będzie czytać tą krótką relację, w nawiązaniu do komentarza u jotwiego. Niespodzianka po raz pierwszy w dziejach, była odśnieżona (wczoraj) ścieżka rowerowa do Tanowa, po raz pierwszy odśnieżana była także ścieżka rowerowa w Dąbiu, a przynajmniej był sypany na piach, bo było jego pełno :)
Wczoraj na drodze do Tanowa.
Idealnie,choć za krótko.
-
DST
56.47km
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Minimalny mróz, bezwietrznie i śnieżnie. Byłoby idealnie, gdyby nie mały dystans, ale dziś była to moja wina. Zgubiło mnie łakomstwo, gdyż w domu na obiad były serwowane pierogi domowej roboty. Wyjechałem więc dopiero po obiedzie, powrót już po zmroku. Mam nadzieje, że będzie już lepiej z jazdą, oby tylko nie było odwilży. Zdjęcia zrobione na słynnej drodze leśnej nr 27. 


Rower
-
DST
32.58km
-
Temperatura
1.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Rower
-
DST
26.45km
-
Temperatura
-1.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
I wszystko było by dobrze gdyby nie ten przeklęty plus na termometrze ...
-
DST
24.56km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nie jestem morsem, w przeciwieństwie do użytkownika o tym nicku piję gorącą herbatę i lubię podczas dłuższej jazdy zimą zjeść coś ciepłego, tym niemniej uważam, że jak jest zima to musi być zimno. Z braku czasu, za krótko i za późno, co wiązało się ze zbyt wysoką temperaturą,ale np. wczoraj wieczorem jak temperatura spadła poniżej zera, aż przyjemnie było wyjść z domu i samopoczucie od razu było lepsze. Teraz znowu zaczyna być chlapa, gdybym miał wybierać, zażyczył bym sobie odwilży, by spłynęło błoto, a potem nowych opadów śniegu przy minusowej temperaturze, by potem z nadejściem wiosny astronomicznej przyszła wiosenna pogoda, po prostu by było w pogodzie normalnie: wiosna, lato, jesień, zima..

miasto
-
DST
23.97km
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sprawdzić ścieżkę...
-
DST
49.71km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tuż przed zmrokiem pojechałem sprawdzić czy jest już przejezdna ścieżka biegnąca dawnym pasem granicznym z Buku/ Blankensee do Lubieszyna, jak mi się wydawało. Jest przejezdna, tylko że okazało się, że prowadzi ona tylko do wsi Buk, gdy dla mnie najbardziej przydatny byłby odcinek Buk - Lubieszyn. Nie wiem co sądzą inni, ale dla mnie to strata pieniędzy, czy nie lepiej by było coś takiego zbudować wzdłuż ruchliwych dróg np. wzdłuż DK 10 czy między Głębokim a rondem Dobrej, gdzie w godzinach szczytu naprawdę ciężko się jedzie? Bo jakość jest wyśmienita, tylko, do jazdy turystycznej jest za krótka, a jeśli zamysłem jest bezpieczeństwo rowerzystów, to nie należy zaczynać od tras omijających drogi lokalne, tylko główne. W tej formie dla mnie pożytek żaden, na tym odcinku zdecydowanie wolę jechać jezdnią. Powrót 'pętlą sławoszewską'.
Loecknitz po zmroku
-
DST
66.86km
-
Temperatura
0.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Nic nowego. Oprócz jazdy rowerem największym wydarzeniem dnia, była pierwsza w tym roku jazda samochodem po mieście. Jazda bynajmniej z mojej winy. Osoba nazwijmy ją "x" uparła się by pojechać samochodem do szpitala na Pomorzany, gdzie trzeba było dowieść papiery dla osoby "y". Powód jest prosty, nie da się samochodem zaparkować, jedna osoba musiała więc od razu odjechać z pod szpitala i szukać miejsca na parkowanie. Taki jest pożytek z samochodu w mieście, niby bagażnik jest większy niż w rowerze, a jak przyjdzie co do czego dwie osoby muszą jechać, by dowieść kilka kartek. Oczywiście rowerem było by szybciej, ale wytłumacz to kierowcy.
Loecknitz
-
DST
66.75km
-
Temperatura
3.6°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Lekki deszczyk, ale temp. na plusie. Praktycznie bezwietrznie i to tyle co można napisać, bo powód wyjazdu i przebieg jazdy taki sam jak zawsze w tym kierunku. Wkrótce kolejny kurs.


