dornfeld prowadzi tutaj blog rowerowy

miasto

  • DST 8.98km
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 sierpnia 2012 | dodano: 13.08.2012



Kamień Pomorski - Pobierowo - Świerzno - Jatki - Benice - Niemica - Wysoka Kam. - Moracz - Szczecin

  • DST 146.21km
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 sierpnia 2012 | dodano: 11.08.2012

Mogło być dalej i dłużej, był czas i korzystny wiatr, ale dziś odpuściłem sobie pewną trasę, która chodzi mi po głowie od początku roku. Chciałem być wieczorem w domu, by pójść na dzisiejszy i jutrzejszy festiwal fajerwerków.

Wsiadłem więc w pociąg do Kamienia Pomorskiego, i ruszyłem do Pobierowa na pyszne lody Szkolnickiego kręcone od 1976 roku. Tuż obok jest też klasyczna lodziarnia należącego do tej samej firmy z wyborem 40 smaków. O ile lody gałkowe w mojej ocenie nie odbiegają w smaku od innych dobrych lodziarni, to lody kręcone są na tle innych są przepyszne.

Potem zacząłem się wolno toczyć, a właściwie całkiem szybko, bo z wiatrem w kierunku Szczecina, lokalnymi mało uczęszczanymi drogami.

Będąc któryś raz z rzędu w Kozielicach, odnalazłem stary poniemiecki cmentarz, ale jest on tak zarośnięty, że na lepsze zdjęcia trzeba będzie poczekać do okresu zimowego.

Ot i cała wycieczka.













Na zniszczonych wydmach powstało nielegalne zejście na plaże w środku lasu. Dobre miejsce na odpoczynek od ludzi lub podziwianie zachodu słońca.



miasto

  • DST 11.00km
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 10 sierpnia 2012 | dodano: 10.08.2012



Chojnice - rekonsesans bez roweru, za to z aparatem.

  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 sierpnia 2012 | dodano: 09.08.2012

Wyjątkowo wklejam relacje z nierowerowego pobytu w Chojnicach. Traktuje to jako wstęp przed wyprawami w tamten rejon, które mam nadzieję dojdą do skutku w bliższym lub dalszym czasie.

O rejonie Chojnic myślałem już na początku roku, jest to miasto z ciekawymi zabytkami i niebanalną historią.




Wizytówka Chojnic – neogotycki ratusz wybudowany w 1902 roku.




Rynek.




Bazylika pod wezwaniem Ścięcia Jana Chrziciela z XIV wieku.




Brama Człuchowska.



Fragment murów miejskich.










Chojnice – to miasto monumentalnych kamienic, gmachów – m.in. miejsc w których przed wojną stacjonowało wojsko w związku z granicą niemiecką przebiegającą 2 km na zachód od miasta.



Miejska wieża ciśnień widoczna jest z wielu kilometrów.



Słup milowy, obecnie w centrum miasta, dawniej w tym miejscu wjeżdżało się do miasto na jednym z boków widoczny do dziś napis Konitz, czyli Chojnice, na jednym z boków strzałka i napis, że stąd jest 9 mil do jakiegoś miasta, którego jeszcze nierozszyfrowałem.



Dworzec kolejowy:




Dworzec w Chojnicach, trzeba odwiedzić bez względu na to, czy lubi się kolej, stanowi nierozerwalną część miasta. Przez Chojnice szła najkrótsza droga z Berlina do Prus Wschodnich. Stąd gigantyczne rozmiary dworca, liczba torów jest większa niż na dworcu w Szczecinie.


Był to obiekt strategiczny dlatego od próby jego zdobycia rozpoczęła się wojna w okolicy. 1 września o godzinie 4.15 kolejarze z niemieckiej stacji Wierzchowo zgłosili przejazd tranzytowego pociągu pospiesznego, zamiast tego przyjechał na dworzec pociąg pancerny. Pociąg został zniszczony. Próbował najpierw wycofać się w kierunku Niemiec, ale mosty zostały w międzyczasie wysadzone w powietrze. Niemiecki pociąg nie miał już pola do manewru, w przeciwieństwie do polskiej armaty przeciwpancernej, o kalibrze 75 mm. Skuteczna obrona uniemożliwiła zniszczenie wojsk polskich dając czas na odwrót w głąb kraju.


Elementem walki o Chojnice była pierwsza w czasie kampanii wrześniowej szarża ułanów pod Krojantami dnia 1 września 1939 roku. Tu warto wspomnieć, że mit atakującej z szabelkami kawalerii na niemieckie czołgi to wymysł propagandy niemieckiego filmu „Kampgeschwader Luetzow” z 1941 roku. Szerzej można przeczytać o tym tutaj:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Szarże_kawalerii_polskiej_na_niemieckie_czołgi




Taka była tego cena.





Zegary chojnickie.






Jedna z dworcowych wież.



Sąsiedztwo Niemiec drogo kosztowało, całe miasto jest usłane pomnikami ku czci pomordowanych wszelkich stanów i zawodów, są też dwa cmentarze poległych w 1945 roku Rosjan i Polaków.


Głównymi sprawcami byli członkowie Selbschutzu, czyli tutejsi przedwojenni mieszkańcy, znający lokalne stosunki i język polski, którymi okazywali się być dopiero po wybuchu wojny. Z zachowanych relacjach powtarzają się opinie, że przed wojną byli to po prostu mili i kulturalni sąsiedzi, a dziś są to mili starsi uprzejmi Panowie.




Cmentarz komunalny:




Grób pierwszego polskiego burmistrza Chojnic.




Grób przedwojennego proboszcza parafii chojnickiej.




Grób proboszcza parafii farnej w Chojnicach, którzy przeprowadził renowacje świątyni, historyka sztuki ks. Bolesława Makowskiego zmarłego w 1934 roku.




Grób niemiecki.



Niemiecki napis informuję, że tu spoczywa proboszcz,
kanonik i dekan dekanatu w Człuchowie zmarły w 1887 roku.



Park 1000 – lecia:






Chojnice – mają wspaniały teren do rekreacji ogromny park 1000 – lecia, w nocy podświetlany energią słoneczną, z jeziorem z fontannami, placami zabaw, ścieżkami rowerowymi, odnowionym pomnikiem Kopernika i licznymi nowymi nasadzeniami drzew, kwiatów.





Wierzchucin – lokalny węzeł kolejowy w środku Borów Tucholskich.



Wierzchucin. Semafory kształtowe na torze do Laskowic Pomorskich.

To bardzo niewielka część tego co można zobaczyć w Chojnicach i okolicach.



Nowe Warpno

  • DST 93.80km
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 sierpnia 2012 | dodano: 04.08.2012

Deszczowo, burzowo. Na drodze Dobieszczyn - Nowe Warpno zaczynają się przygotowania do remontu, odcinek od skrzyżowania z drogą z Myśliborza Wielkiego do Trzebieży, jest już zamknięty dla ruchu, choć rowerem da radę się przecinąć.



Pojezierze Drawskie - pętla ze zwiedzaniem - część północna pojezierza.

  • DST 110.83km
  • Temperatura 28.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 sierpnia 2012 | dodano: 01.08.2012




Drogi niepubliczne rysowane na oko po liniach prostych, faktyczny dystans około 105 km plus jazda w dwie strony na dworzec.






Część I – piękne okoliczności przyrody.











Zanim dojdziemy do zabytków, podstawowa informacja. Praktycznie 100 % tamtejszych dróg jest zadrzewionych pięknymi alejami. Żadne aleje nie są oznaczone złowieszczymi cyferkami. Na trzecim zdjęciu widoczny kamień milowy.



Droga z pomnikowymi dębami na odcinku Chlebowo – Słowianki. Wiek najstarszych około 300 lat.


Część II – zabytki.






Pierwszą miejscowością był Cieszyn do którego udałem się drogą rowerową biegnąca docelowo do Połczyna – Zdroju. Po drodze można zobaczyć m.in. kilka zabytkowych dworców.



Cieszyno – pałac eklektyczny z 1901 roku.



Obok duży, XIX wieczny park przypałacowy.




Do kolekcji należy dodać zdjęcie jeziora Siecino o długości 7, 5 km i maksymalnej głębokości 41 metrów. Woda czyściutka i przejrzysta. Do atrakcji Cieszyna należy dodać ogród botaniczny, zabytkowy kościół z drewnianą wieżą oraz … tamtejszy sklepik spożywczy z pysznym chlebem ze złocienieckiej piekarni .



Przydrożne bajorko przy drodze do Nowego Worowa.




Pierwszy postój po zjechaniu z drogi asfaltowej Nowe Worowo – Gawroniec, w celu zobaczeniua pałacu w Słowiankach.




Słowianki. Pałac wybudowany w latach dwudziestych ubiegłego stulecia przez Gertrudę von Knebel – Doeberlitz. Uwaga psy: osoby bojące się psów lub reagujące kopniakiem na szczekanie lepiej niech nie wchodzą. Teren prywatny, ale wejście jest możliwe, do załatwienia noclegi. Wokół park, liczne drzewa mają tabliczki z nazwami gatunków.









Cmentarz poniemiecki w Toporzyku.



Gawroniec – jeden z dwóch znanych mi kościółow w kształcie rotundy na Pojezierzu Drawskim. Drugi znajduję się w Broczynie pod Czaplinkiem. Wewnątrz kościoła krypta ze szczątkami von Boercke. Budowla pochodzi z 1828 roku. Robiąc zdjęcia pod słońce trudno jest trzymać w odpowiedniej pozycji aparat.




Stare Resko – dwóch z drugiej połowy XIX wieku zbudowany na potrzeby kompozytora operowego Friedricha von Flowtow. Obecnie pensjonat. Obok zabytkowy kościół i zabudowania gospodarcze.




Rycerzewko – brak danych o obiekcie.



Zdjęcia w Bierzwnicy:





Pałac rodziny von Oppenfeld.




Jeden z wielu budynków gospodarczych. Ten pochodzi z 1882 roku.


Niemiecki napis informuje, że tu była fabryka siodeł i poduszek.



Dąb w środku wsi na skrzyżowaniu dróg.



Kościół neoromański z XIX wieku. Obok pomnik ku czci poległych w I wojnie światowej z czytelnymi napisami.




Dwór w Psiarach przed Świdwinem.




Dwór w Koszanowie.




Pałac w Rzepczynie z XIX wieku.




Zabytkowa remiza strażacka w Rzepczynie.

W Brzeźnie wjechałem na drogę 162 skąd pojechałem w kierunku Drawska Pomorskiego.

Po drodze zwiedziłem:

kościół w Łabędziach z pomnikiem ku czci poległych w I wojnie światowej
kościół w Rydzewie





Pałac w Zarańsku – drzewa niestety utrudniły pokazanie piękna budynku.




Odpoczynek nad jeziorem Zajezierze.




W Drawsku Pomorskim zatrzymałem się tym razem przy cmentarzu poległych żołnierzy polskich w 1945 roku.



Walki te są upamiętnione w licznych miejscowościach regionu, pomnikami o identycznym wyglądzie jak na zdjęciu.



Nowością jest także zdjęcie kolejnego budynku zaprojektowanego przez Waltera Gropusa, o którym pisałem w poprzedniej relacji z Pojezierza Drawskiego.




Dookoła pełno niezaliczonych szlaków i zabytków, jedne pominąlem dlatego gdyż zauroczony widokami patrzyłem w jedną stronę zamiast także w drugą, inne celowo licząc na kolejne odwiedziny.



Oddać do punktu elekrośmieci + miasto

  • DST 15.29km
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 lipca 2012 | dodano: 30.07.2012



Trzebież

  • DST 72.19km
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 lipca 2012 | dodano: 29.07.2012



Powiat drawski - zwiedzanie. ( Złocieniec - Goleniów)

  • DST 137.76km
  • Temperatura 31.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 lipca 2012 | dodano: 26.07.2012

#lat=53.500240859963&lng=15.422345&zoom=9&maptype=ts_terrain

Zwiedzanie na trasie Złocieniec – Drawsko Pomorskie, tj. na odcinku 45 km, które zajęło ponad 5 godzin, w tym sama jazda nieco ponad 2 godziny.

Upał, sytuację ratowały zwłaszcza w pierwszej części liczne drzewa przydrożne, w okolicach Chociwla zaczęło zbierać się na burze, pogrzmiało i trochę pokropiło. W chwili porwrotu, przed 20.00 było 28 stopni w cieniu.


Wszystkim osobom, chcącym zwiedzać powiat drawski, polecam poniższą stronę na której znajduje się wykaz wszyskich zabytków wraz opisem aktualnego stanu, położenia itd.:

http://zabytki.drawsko.pl/

Wybrane zdjęcia z tego odcinka:






Złocieniec – dworzec.



Złocieniec – ratusz.



Niemiecki drogowskaz na rozdrożu dróg, z których obie prowadzą do Złocieńca. Pierwotnie na obu uszach była wyryta niemieckojęzyczna nazwa Złocieńca. Po wojnie napisy zostały usunięte.





Darskowo – kościół z 1788 roku.



Darskowo – resztki przykościelnego cmentarza, zachowane m.in. trzy płyty, z których jedna jest datowana rokiem 1757.



Darskowo – detal architektoniczny przy kościele.



Darskowo – pięknie zachowany pałac z zadbanym ogrodem otoczony kamiennych murem. Na jednym z kominów bociany. Pałac pochodzi z końca XVIII wieku.





W Darskowie koniec asfaltu, dalej jazda żwirowatą drogą w kierunku Rześnicy, wysadzaną aleją klonową oraz lipową.





Po minięciu drogi nr 20, pojechałem do wsi Kosobudy, gdzie oprócz kościoła jest poniemiecki cmentarz, jednym ciekawych nagrobków jest grób jeńca wojennego.




Pałac w Suliszewie zbudowany w latach 1858 – 1860 przez Georga von Knebel.



Suliszewo – płyta z herbem von Knebel – Doeberiz. Jak dotąd w pałacu mieści się szkoła podstawowa. Szkoła idzie do likwidacji, tak więc już za miesiąc pałac może być niedostępny.




Laba nad jeziorem Lubie.



Mielenko Drawskie – rzadko fotografuje kościoły, ten kościółek ominąć nie sposób. Kościół ryglowy z 1662 roku, co stawia go w rzędzie najstarszych i najlepiej zachowanych w skali Pomorza Zachodniego i nie tylko.



Janikowo. Zachowany w oryginalnej formie spichlerz zbożowy z początku XX wieku. Jedyny taki obiekt w powiecie drawskim w folderach promocyjnych reklamowany jako unikat w skali europejskiej. Projektantem był światowej sławy architekt Erich Gropius.

Jego życiorys i spis największych dzieł można znaleść w wikipedii:


http://pl.wikipedia.org/wiki/Walter_Gropius

Natomiast szczegółowy opis jego działalności w powiecie drawskim wraz ze zdjęciami przedwojennymi i współczesnymi znajduję się w poniższym linku:

http://dramburg.blogspot.com/2012/01/dziaalnosc-waltera-gropiusa-na-ziemi.html






Pomnik przyrody – lipa w Janikowie. Wiek 300 lat. Górna część powalona przez wichurę kilka lat temu, pomimo to reszta trzyma się bardzo dobrze.



Kościół w Drawsku Pomorskim.



Magazyn solny w Drawsku Pomorskim z 1700 roku.



Lapidarium na terenie dawnego cmentarza żydowskiego w Drawsku Pomorskim.

Ciekawe były losy cmentarza w czasach hitlerowskich, co wiązało się z nikłym poparciem dla Hitlera w tym mieście przynajmniej w początkowym okresie, w ostatnich wyborach przed 1933 roku na NSDAP głosowało 8 osób.

"Ernst Moritz Manasse[1.2], syn Georga Manasse, w swej pracy pt. „Cmentarz żydowski” z 1967 roku. Cmentarz przetrwał do końca II wojny światowej, pogrzebano tam prawdopodobnie ok. 200 osób. Ostatni pochówek odbył się w 1935 r. - pochowano wówczas ostatniego przewodniczącego gminy, wspomnianego już Georga Manasse, który cieszył się ogromnym szacunkiem w mieście. W jego pogrzebie brali udział również mieszkańcy miasta nie będący wyznania mojżeszowego, a także jeden z radnych miasta opowiadający się po stronie narodowych socjalistów. Gdy orszak pogrzebowy zbliżał się do cmentarza, przyłączyła się do niego grupa nazistów w mundurach. Spisali oni nazwiska wszystkich nieżydowskich uczestników pogrzebu, przekonując ich, że nie warto żałować śmierci jednego Żyda. Nazwiska tych uczestników pogrzebu zostały następnie wydrukowane w nazistowskim tygodniku „Der Stürmer”. Radny natomiast został zwolniony z urzędu i wszczęto przeciw niemu postępowanie mające na celu wykluczenie go z partii. Mniej więcej na początku lat 40. z cmentarza zabrano nagrobki i użyto ich do wyłożenia fragmentu chodnika przy Wiesenweg, która do tej pory była drogą nieutwardzoną. Nagrobki położono w taki sposób, że widoczne były ich pokryte inskrypcjami powierzchnie. Jednak wielu mieszkańców miasta solidaryzując się z Żydami omijało ten chodnik, używając raczej środka, bądź też drugiej strony ulicy"

Źródło:

http://www.sztetl.org.pl/pl/article/drawsko-pomorskie/12,cmentarze/1557,cmentarz-zydowski-w-drawsku-pomorskim/




Kamienica.



Siedziba władz miasta.



Ostatnim celem do zwiedzenia był pięknie odnowiony dworzec</b>, a zwłaszcza znajdująca się tam <b>informacja turystyczna.




Element wnętrza dworca.



Jeszcze jedno zdjęcie dworca, wszystko wypucowane.



Bliźniacze wieże wodne w Drawsku.

Od Drawska Pomorskiego jazda w kierunku Szczecina, bez zwiedzania. Ostatecznie zakończyłem wycieczkę w Goleniowie. Zważywszy na warunki: upał, ukształtowanie terenu i gruntowe drogi na trasie pod względem kondycyjnym najcięższa wycieczka w tym roku i chyba też najciekawsza.



Pałace koło Golczewa: Buk i Gadom. - pętla.

  • DST 165.70km
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 lipca 2012 | dodano: 20.07.2012

#lat=53.614896919718&lng=14.76659&zoom=9&maptype=ts_terrain

Przybliżony przebieg trasy, dziś bikemap mi fiksuje, ponadto niektórych dróg nie było na mapie, stąd ta różnica w km.


Głównymi puntami wycieczki były dwa pałce w Buku i Gadomiu. Reszta znajoma. Dość silny wiatr z zachodu o prędkości około 8 m. na sekundę. Przelotne opady deszczu, ale tragedii nie było.





Czarnogłowy – ruiny wiatraka z XIX wieku.




Jezioro Czarnogłowy – sztuczne jezioro powstałe po zalaniu kopalni odkrywkowej.

&feature=fvwrel


Nad jezioro często przyjeżdżają nurkowie.



Droga Czarnogłowy – Buk, częściowo brukowana, częściowo gruntowa – utwardzona, częściowo piaszczysta rozjechana przez samochody wywożące drewno.




Buk – pałac z XVIII wieku, obecnie należy do Książnicy Pomorskiej, gdzie znajduję się skład książek.



Buk - płyta z herbem von Flemming i von Melling wraz informacją o wzniesieniu pałacu w 1683 roku.




Wieża – jedyna pozostałość po zamku z XIV wieku w Golczewie.


Gadom – pałac z XVIII wieku, w obecnej formie z XIX wieku, w prawym narożniku znajduję się zasłonięta przez drzewa wieża o wysokości dwóch pięter.