dornfeld prowadzi tutaj blog rowerowy

Buk i okolice

  • DST 47.63km
  • Temperatura -12.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 25 stycznia 2014 | dodano: 25.01.2014

W najcieplejszym momencie dnia koło -9. 





Po przyjściu do domu, obiektyw błyskawicznie zaparował. Mój dzisiejszy patent: zamiast dwóch skarpetek, wycięta nożyczkami osłona na palce z ocieplaczy do butów gumowych. Dzięki temu pozostała część nogi ma dużo więcej miejsca i lepsze krążenie. Do tego skarpeta wełniana z bazaru, podobno z Zakopanego. Całość na pewno tańsza od zakupów" super", "hiper" skarpet ze sklepów sportowych i moim zdaniem dużo lepsza. Działanie rękawiczek od kilku lat, wzmacniam kremem ochronnym Perfecta WinterCare dla narciarzy, który najlepiej użyć dużo wcześniej, by ręce całkiem wyschły. Spodnie klasyczne rowerowe, na to naciągnięta warstwa kalesonów termoaktywnych. Góra to dwie warstwy bielizny termoaktywnej plus kurtka narciarska, przy mniejszym mrozie, wystarczy jedna warstwa , przy jeszcze większym nałożył bym jeszcze jedną warstwę bielizny, w każdym razie unikam, każdej innej opcji np. nałożenia golfu nawet termoaktywnego, który nie sprawdza się tak dobrze. 



Pętla sławoszewska

  • DST 44.60km
  • Temperatura -7.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 stycznia 2014 | dodano: 23.01.2014

Zrobiłem symboliczną fotkę, ale nie wiem czemu nie mam łączności między aparatem a komputerem. Może później wstawie. Wyjazd po południowy. Powrót o 17:00.



Nareszcie zima --- I rocznica wypadku

  • DST 18.40km
  • Temperatura -5.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 stycznia 2014 | dodano: 21.01.2014

Dziś jak zawsze po pierwszych opadach nauka jazdy w lasku arkońskim i Jasnych Błoniach. Po ulicach nie jeździłem, jeszcze sporo błota, kawałek przeszedłem z buta. Na początku jechało się naprawdę dziwnie, ale z czasem szło coraz lepiej, trzeba się przyzwyczaić, do nowych opon i butów, nauczyć hamować, skręcać, jeździć po lodzie. Za mostem kolejowym zostały zamarznięte kałuże więc można było poćwiczyć i ten element jazdy. Zdziwiłem się , że jest -5 stopni, bo na dworze cieplej niż podczas ostatnich plusowych wycieczek. Cieszmy się więc zimą, bo to tak szybko odchodzi, na pewno w styczniu wyżowe mroźne powietrze jest zdrowsze dla człowieka i przyrody niż "niż" i dodatnia plucha. Miłośnicy robienia zdjęć nie muszą się specjalnie wysilać, od razu wszystko wyładniało.

Dziś pierwsza rocznica mojego urazu więzadeł, którego przyczyną było stanie na trawniku w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze ( opis na bikestats). Na rower udało się wsiąść dopiero w kwietniu, kiedy zacząłem od dystansu kilku km. W ciągu 9 miesięcy udało się przejechać jakieś 10 tys km i zrobić jednorazowy dystans 200 km. W sumie jak na inwalidę całkiem nieźle. Dystans może nie za duży, za to na prawdziwym rowerze, a nie po pokoju. "Trenażer" - na samą myśl o tym słowie robi się niedobrze, owszem był taki okres podczas rehabilitacji, że musiałem ćwiczyć na maszynach zanim wsiadłem na rower, ale nawet wtedy, a byłem usprawiedliwiony, nie przyszło by mi do głowy by wciskać innym i sobie kit, że jeżdżę na rowerze.



Puszcza Wkrzańska - pętla

  • DST 111.41km
  • Temperatura 4.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 stycznia 2014 | dodano: 18.01.2014

Szczecin - Dobieszczyn - Nowe Warpno - Trzebież - Dobieszczyn drogą na Myślibórz Wielki - Buk - Dobra -  Sławoszewo - Bartoszewo - Szczecin..  Rekreacyjne kręcenie po putych asfaltowych drogach, bruk w Brzózkach i nieco błota na początku i końcu w lasku arkońskim



Trzebież

  • DST 85.55km
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 stycznia 2014 | dodano: 14.01.2014

Wyjazd po 14:00 przez Puszcze Wkrzańską -( od drogi 115 na wysokości  Zalesia do szosy Myślibórz - Trzebież), powrót dłuższą pętlą, przez Dobieszczyn już po zmroku.  Obiektywnie zdecydowanie zimnej, bo temperatura przez od ostatnich rekordów ciepła, tydzień temu spadła prawie o 10 stopni, subiektywnie zdecydowanie cieplej, przez brak wiatru i bardziej suche powietrze. Aparatu nawet nie zabieram, bo nic niczego nowego w tych okolicach nie jestem w stanie opisać. 



Loecknitz / Decathlon

  • DST 83.52km
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 stycznia 2014 | dodano: 11.01.2014



Loecknitz

  • DST 72.56km
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 stycznia 2014 | dodano: 07.01.2014



Po chleb, nieco dalej niż zazwyczaj

  • DST 69.00km
  • Temperatura 5.5°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 stycznia 2014 | dodano: 06.01.2014

Ponieważ w Polsce, święto trzeba było skoczyć do sąsiadów. Powrót około 16:00. 



Loecknitz przez Dobieszczyn Sławoszewo

  • DST 95.60km
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 4 stycznia 2014 | dodano: 04.01.2014



W Kamieniu Pomorskim zginęło 6 osób

  • DST 14.25km
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Kalkhoff
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 stycznia 2014 | dodano: 01.01.2014

Dziś w Kamieniu na drodze, a właściwie na chodniku zginęło 6 osób. Ja po nocnej  jeździe,  wybrałem się tylko na krótką przejażdżkę koło domu, ale wypadek ten w pewnym sensie dotyczy także i mnie. Dokładnie rok temu, wybrałem się tam na wycieczkę noworoczną http://dornfeld.bikestats.pl/860397,poranna-jazda-nad-morze.html  i brałem pod uwagę, że także dziś tam pojadę.

To jeden z częstszych kierunków moich podróży rowerowych,  miejsce znam doskonale gdyż zawsze tam przejeżdżam.   Teoretycznie nie da  się tam  szybko jechać, ze względu na  próg zwalniający i  dziurawy przejazd kolejowy.  Dlatego nie widziałem tam nigdy szybko jadącego samochodu. Statystyka podsumowująca wypadku: samochód BMW, kierowca dwadzieścia kilku lat, 2 promile alkoholu, notowany przez Policje, 6 osób zabitych, groźba 12  względnie 15 lat  więzienia, ekspert w TVN wypowiada się, że to bardzo surowa kara. 

Moim zdaniem problem leży w ogóle gdzie indziej, że jest dziwna rozbieżność w karaniu za te same wykroczenia w zależności od skutków, które nie są zależne od kierowcy, jeżeli kierowa wyleciał by z drogi a nie było by pieszych na chodniku to kara była by wielokrotnie mniejsza, a jeszcze gdyby był trzeźwy to już w ogóle nie było by problemu, mimo, że obiektywnie  byłby to ten sam czyn. Jeżeli ktoś wyprzedza na czołówkę bez widoczności to jest za to mandat, jeżeli nie napotka on jadącego z naprzeciwka jadącego samochodu, co nie jest zasługą kierowcy itd. itd. 


http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tragedia-w-kamieniu-pomorskim-nie-zyje-6-osob-2-ranne,nId,1082674