Buk i okolice
-
DST
47.63km
-
Temperatura
-12.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
W najcieplejszym momencie dnia koło -9. 

Pętla sławoszewska
-
DST
44.60km
-
Temperatura
-7.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zrobiłem symboliczną fotkę, ale nie wiem czemu nie mam łączności między aparatem a komputerem. Może później wstawie. Wyjazd po południowy. Powrót o 17:00.
Nareszcie zima --- I rocznica wypadku
-
DST
18.40km
-
Temperatura
-5.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś
jak zawsze po pierwszych opadach nauka jazdy w lasku arkońskim i
Jasnych Błoniach. Po ulicach nie jeździłem, jeszcze sporo
błota, kawałek przeszedłem z buta. Na początku jechało się
naprawdę dziwnie, ale z czasem szło coraz lepiej, trzeba się
przyzwyczaić, do nowych opon i butów, nauczyć hamować, skręcać,
jeździć po lodzie. Za mostem kolejowym zostały zamarznięte
kałuże więc można było poćwiczyć i ten element jazdy.
Zdziwiłem się , że jest -5 stopni, bo na dworze cieplej niż
podczas ostatnich plusowych wycieczek. Cieszmy się więc zimą,
bo to tak szybko odchodzi, na pewno w styczniu wyżowe mroźne
powietrze jest zdrowsze dla człowieka i przyrody niż "niż"
i dodatnia plucha. Miłośnicy robienia zdjęć nie muszą się
specjalnie wysilać, od razu wszystko wyładniało.
Dziś
pierwsza rocznica mojego urazu więzadeł, którego przyczyną było
stanie na trawniku w niewłaściwym miejscu o niewłaściwej porze (
opis na bikestats). Na rower udało się wsiąść dopiero w
kwietniu, kiedy zacząłem od dystansu kilku km. W ciągu 9
miesięcy udało się przejechać jakieś 10 tys km i zrobić
jednorazowy dystans 200 km. W sumie jak na inwalidę całkiem nieźle.
Dystans może nie za duży, za to na prawdziwym rowerze, a nie po
pokoju. "Trenażer" - na samą myśl o tym słowie robi się
niedobrze, owszem był taki okres podczas rehabilitacji, że musiałem
ćwiczyć na maszynach zanim wsiadłem na rower, ale nawet wtedy, a
byłem usprawiedliwiony, nie przyszło by mi do głowy by wciskać
innym i sobie kit, że jeżdżę na rowerze.
Puszcza Wkrzańska - pętla
-
DST
111.41km
-
Temperatura
4.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Szczecin - Dobieszczyn - Nowe Warpno - Trzebież - Dobieszczyn drogą na Myślibórz Wielki - Buk - Dobra - Sławoszewo - Bartoszewo - Szczecin.. Rekreacyjne kręcenie po putych asfaltowych drogach, bruk w Brzózkach i nieco błota na początku i końcu w lasku arkońskim
Trzebież
-
DST
85.55km
-
Temperatura
3.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjazd po 14:00 przez Puszcze Wkrzańską -( od drogi 115 na wysokości Zalesia do szosy Myślibórz - Trzebież), powrót dłuższą pętlą, przez Dobieszczyn już po zmroku. Obiektywnie zdecydowanie zimnej, bo temperatura przez od ostatnich rekordów ciepła, tydzień temu spadła prawie o 10 stopni, subiektywnie zdecydowanie cieplej, przez brak wiatru i bardziej suche powietrze. Aparatu nawet nie zabieram, bo nic niczego nowego w tych okolicach nie jestem w stanie opisać.
Loecknitz / Decathlon
-
DST
83.52km
-
Temperatura
8.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Loecknitz
-
DST
72.56km
-
Temperatura
13.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Po chleb, nieco dalej niż zazwyczaj
-
DST
69.00km
-
Temperatura
5.5°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Ponieważ w Polsce, święto trzeba było skoczyć do sąsiadów. Powrót około 16:00.
Loecknitz przez Dobieszczyn Sławoszewo
-
DST
95.60km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
W Kamieniu Pomorskim zginęło 6 osób
-
DST
14.25km
-
Temperatura
2.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Dziś
w Kamieniu na drodze, a właściwie na chodniku zginęło 6 osób. Ja
po nocnej jeździe, wybrałem się tylko na krótką przejażdżkę koło domu, ale wypadek ten w pewnym sensie dotyczy także
i mnie. Dokładnie rok temu, wybrałem się tam na wycieczkę
noworoczną http://dornfeld.bikestats.pl/860397,poranna-jazda-nad-morze.html i brałem pod uwagę, że także dziś tam pojadę.
To jeden z częstszych kierunków moich podróży rowerowych, miejsce znam doskonale gdyż zawsze tam przejeżdżam. Teoretycznie nie da się tam szybko jechać, ze względu na próg zwalniający i dziurawy przejazd kolejowy. Dlatego nie widziałem tam nigdy szybko jadącego samochodu. Statystyka podsumowująca wypadku: samochód BMW, kierowca
dwadzieścia kilku lat, 2 promile alkoholu, notowany przez Policje, 6
osób zabitych, groźba 12 względnie 15 lat więzienia, ekspert w TVN wypowiada się, że to bardzo surowa kara.
Moim zdaniem problem leży w ogóle gdzie indziej, że jest dziwna rozbieżność w karaniu za te same wykroczenia w zależności od skutków, które nie są zależne od kierowcy, jeżeli kierowa wyleciał by z drogi a nie było by pieszych na chodniku to kara była by wielokrotnie mniejsza, a jeszcze gdyby był trzeźwy to już w ogóle nie było by problemu, mimo, że obiektywnie byłby to ten sam czyn. Jeżeli ktoś wyprzedza na czołówkę bez widoczności to jest za to mandat, jeżeli nie napotka on jadącego z naprzeciwka jadącego samochodu, co nie jest zasługą kierowcy itd. itd.
http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-tragedia-w-kamieniu-pomorskim-nie-zyje-6-osob-2-ranne,nId,1082674


