Maraton kulinarny na Pogodnie, ze zbiorów w ogrodzie
-
DST
10.00km
-
Temperatura
20.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Od rana po kolei ... resztki porzeczek, agrestu, , wiśni, papierówki i pierwsze spady ze śliwek i tym sposobem na początku lipca większość owoców już za nami.
Jabłek w ogrodzie już prawie nie będzie, w Dąbiu na miejscówkach przemarznięte, podobnie grusz, nie będzie jagó, generalnie w okolicy obrodziły tylko papierówki.
Szykuje się urodzaj na jeżyny i to wszędzie, o ile nie będzie anomalii pogodowych, śliwa obrodziła jedna ta w ogrodzie, gałęzie aż się uginają, teraz kwestia ile będzie robali, jak by była choćby połowa dobrych to będzie śliw zatrzęsienie.
No i oczywiście liczę na grzyby, są i plusy mniej różnych zbiorów może oznaczać, że będzie więcej czasu na jeżdżenie ... w stosunku do analogicznego okresu w zeszłym roku.
Przybiernów pętla
-
DST
145.60km
-
Temperatura
21.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze

W pobliżu znanych mi z dawnych lat stanowisk kurkowych, dziś nic nie było, podobno są i to dużo, ale daleko od Szczecina, klasycznie okolice Koszalina, pojezierza Drawskiego... 

Potem pętla przez Moracz do Przybiernowa, na zdjęciu, tamtejszy kościół 
W trasie sporo deszczu i to nie jeden raz ... .
przedłużone wiśniobranie z powodu burzy
-
DST
9.45km
-
Temperatura
28.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Deszcz i przelotna burza rano, w dzień alert przed upałem, na wieczór przed burzami, ryzykownie jechać gdzieś dalej. Wykorzystałem więc na prace w pobliżu domu.
Kolejne wiśniobranie i przerób na "nutellę" z kakao i czekoladą. Nie złapała mnie burza w ogrodzie, ale jedna z wcześniejszych burz zaowocowała złamanym konarem śliwy, przedłużyła się więc praca w ogrodzie. Cały problem był w tym, że ciężki konar wisiał nad młodym drzewkiem czereśni, ale ostatecznie udało się go tak usunąć by nie było już dodatkowych szkód.
Ucieczka przed upałem wyjazd przed 4 rano
-
DST
87.43km
-
Temperatura
19.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pętla Zdroje - Gardno - Gryfino - Neu Rosow, CC i piekarnia w drodze powrotnej. Sama trasa bez znaczenia, taka, czy inna.. byle się poruszać w przyjemnych okolicznościach przyrody.
Wiśniobranie w ogrodzie
-
DST
9.30km
-
Temperatura
31.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Loecknitz
-
DST
68.23km
-
Temperatura
30.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Zakupy, po drodze udało się wypatrzeć 3 niezbyt urodziwe kanie i 8 maślaków, ale nie miałem możliwości ich zabrania.
Wiśnie w ogrodzie
-
DST
9.00km
-
Temperatura
27.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
zbiór, prace pomocnicze w ogrodzie i przerób na nutellę wiśniową z kakao i wanilią
Już dochodzą wiśnie na drugim drzewie
Pod Schwedt - po borowiki - wyszły kanie
-
DST
99.25km
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Bardzo pracowite dni poprzedzające wyjazd, tak więc wykorzystałem niedzielę tylko do stosunkowo krótkiego, jak na weekend, wypadu , by sprawdzić miejscówkę na borowiki z przed tygodnia.
To było do przewidzenia przy tych temperaturach, wręcz z setek mijanych tydzień wcześniej borowików , prawie nic nie zostało. Znalazłem tylko 2 borowiki usiatkowane i pierwszy w tym roku borowik szlachetny, choć robaczywy, pojawiły się natomiast kanie, łącznie kilkanaście sztuk, wszystko razem pokroiłem i podsmażyłem z cebulą, przyprawami i serem gorgonzola i wyszło bardzo fajne nadzienie do naleśników.
Druga część ( bez sera) którą się podzieliłem z tego co wiem poszła do ziemniaków i też smakowała . 
wiśnie w ogrodzie - pierwsza partia
-
DST
10.00km
-
Temperatura
27.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Czereśnie + ogród
-
DST
78.28km
-
Temperatura
25.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze


