Pętla - Wierzchosław - Babigoszcz - Sobieszewo
-
DST
121.40km
-
Temperatura
9.1°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pętla po znajomych drogach asfaltowych, nic nowego , więc bez aparatu.
Loecknitz PT po zmroku
-
DST
67.88km
-
Temperatura
6.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Pełnia, gwieździste niebo i rześkie powietrze. Super. Po drodze, kilku rowerzystów, wszyscy bez świateł, poubierani na czarno.
po zmroku Dobra - Blankensee - Linken - Dobra...
-
DST
52.66km
-
Temperatura
7.2°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Na obu przejściach nikogo ze służb granicznych nie było.
nowa obręcz, nowe klocki, nowa ścieżka, Nowe Warpno
-
DST
116.50km
-
Temperatura
6.5°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Mavic A319 36/32
Mach szprychy
Wypad by zobaczyć słynną, ( dla mnie dopiero od przedwczoraj, dzięki wpisowi na Rowerowym Szczecinie ) ścieżkę rowerową w Nowym Warpnie.
http://www.rowerowy.szczecin.pl/forum/index.phpshowtopic=3788&st=0&p=35691e;ntry35691
Ponadto wizyty na przejściach w Lubieszynie, Buku / Blankensse - dwa razy oraz Dobieszczynie. Wbrew zapowiedziom żadnych kontroli nie spotkałem. Sama ścieżka na szczęście częściowo poprawiona, z wyjątkiem fragmentu na ulicy Szczecińskiej, który nie wiadomo po co w ogóle został zbudowany, z tego odcinka oczywiście nie zamierzam korzystać. Poza tym jak zwykle u nas brakuje oznaczeń, gdybym nie przeczytał wiadomości na Rowerowym Szczecinie, do Nowego Warpna pojechałbym ulicą, zarówno tam jak i z powrotem. W samym Nowym Warpnie długa pogawędka z miejscowym "osobnikiem" znającym burmistrza o kultowych już barierkach i o planowaniu u budowaniu infrastruktury w Polsce. Powrót przez Sławoszewo, gdzie koło "Zjawy" dogaszało ognisko po dzisiejszej imprezie z okazji "rozpoczęcia zimowego sezonu rowerowego" - oficjalnie mowa była coś o zakończeniu sezonu, ale to mnie nie przekonuje. Na koniec długa pogawędka z "Siwobrodym" , którego spotkałem na trasie z Pilchowa do Głębokiego. Aparatu nie brałem, gdyż nowa ścieżka została wielokrotnie obfotografowana, a reszta trasy jest wszystkim dobrze znana.
Grenzkontrolle - Loecknitz PN po zmroku
-
DST
66.08km
-
Temperatura
8.5°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Tanowo
-
DST
31.20km
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Loecknitz -PN
-
DST
67.12km
-
Temperatura
11.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Relacja z nowego szlaku rowerowego nad morzem - sporo fotek (Szczecin - Kołobrzeg)
-
DST
165.12km
-
Temperatura
10.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Wyjazd tuż po 03:00 z zamiarem przejechania szlaku rowerowego z Pogorzelicy do Mrzeżyna. Miejsce wyjątkowe, gdyż na długości około 13 km nie ma praktycznie żadnego śladu działalności człowieka, gdyż przez kilkadziesiąt lat był to teren zamknięty dla cywili. Bodajże w zeszłym roku udostępniony został rowerzystom szlak rowerowy, biegnący po starym bruku przeznaczonym dla czołgów, a nie dla rowerów. . Z tego powodu przez większość osób w internecie szlak był określany jako nieprzejezdny, równocześnie niemal wszyscy zachwycali się punktem widokowym na trasie. 

Fotki z punktu widokowego nie wyglądają może jakoś nadzwyczaj ciekawie, ale klimat jest rzeczywiście nieziemski, oczywiście pod warunkiem, że jedzie się w martwym sezonie. Po horyzont dziewicze plaże, bez śladów obecności człowieka, stóp ludzi i wspaniały huk morza. Muszę tam pojechać koniecznie jak będzie sztorm. 
Plan ścieżki. 
Ta droga budzi przerażenie internetowych rowerzystów.
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,442039,z-niechorza-do-pogorzelicy.html]
[/url]
Wszystko to okazało się nieprawdą, nie dlatego, że ludzie kłamali, ale ostatnio trochę się zmieniło, o czym poniżej. Początek szlaku zaczyna się w już w Niechorzu, gdzie wybudowano wzdłuż wąskotorówki nową piękną trasę rowerową, prawdopodobnie oświetloną ,co sugerują lampy. 
Wiata dla rowerów. 
Tuż po wyjeździe z Pogorzelicy, wjeżdża się na odcinek z płyt, jest on bardzo krótki. Wkrótce w prawo odchodzi nowa droga, jak na zdjęciu, z z czarnym napisem Mrzeżyno, dojeżdżamy nią do tuż za punkt widokowy. Kto chce może jechać prosto, starym czerwonym szlakiem po bruku. 

Po zwiedzeniu punktu widokowego kontynuowałem podróż do Mrzeżyna, tu kolejna niespodzianka po kilkuset metrach, następna ewidentnie nowa droga.
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,442046,koniec-lacznika.html]
[/url]
Po przejechaniu lasu, koniec strachu, płyty całkiem przyzwoite, potem chodnik, dobrej jakości. 
I już jesteśmy w Mrzeżynie. 
Stąd prosto do Kołobrzegu, zdjęcie zrobione w Rogowie na wysokości Jeziora Resko Przymorskie. Na miejscu byłem równo w południe.
Pozostałe:
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,442051,tlumy-w-trzesaczu.html]
[/url]

Za Kołobrzegiem nie przepadam, więc fotki z innych miejsc. W Trzęsaczu jak widać tłumów nie było. Gdzie indziej było tak samo.
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,442054,droga-w-rewalu.html]
[/url]
Prawdziwa autostrada rowerowa w Rewalu. 
Latarrnia morska w Niechorzu. 
Dla przypomnienia na koniec odnowiony pałac w Stuchowie. Wycieczka była super, cały czas silny wiatr w plecy. Mało ludzi i samochodów. Dodam, że na szlaku rowerowym z Pogorzelicy do Mrzeżyna nie spotkałem ani jednego człowieka. Dzisiejszy wiatr powodował, że rozważałem także rozpoczęcie zwiedzania szlaków zwiniętych torów, powstałych w oparciu o sieć wąskotorową w okolicach Karlina, ale to zostawię sobie na przyszły rok.
Przejechana trasa: Szczecin - Kliniska - Goleniów - Babigoszcz - Łożnica - Moracz - Golczewo - Stuchowo - Pobierowo - Rewal - Pogorzelica - Mrzeżyno - Kołobrzeg.
Fajnie było nie tylko w dzień, ale i na początku w ciemnościach, puste drogi, gwiaździste niebo, księżyc, czego chcieć więcej?
Loecknitz -PN / Decathlon/ Pepco / Dworzec PKP
-
DST
70.88km
-
Temperatura
18.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Złota polska jesień ...
-
DST
166.13km
-
Temperatura
15.0°C
-
Sprzęt Kalkhoff
-
Aktywność Jazda na rowerze
Sam nie wiedziałem, dokąd dziś dojadę, wiedziałem tylko, że chciałem podziwiać klimaty złotej polskiej jesieni, brałem pod uwagę jezioro Woświn, pięknie musi teraz wyglądać, park pałacowy w Płotach, mosty kolejowe na linii z Ulikowa do Piły, pięknie same w sobie, dodatkowo położone w lesie i nad różnymi rzeczkami. Ostatecznie wyszła pętla do Nowogardu, szczególnie chciałem zobaczyć jedyną chyba tak piękną w okolicach Szczecina, aleją bukową prowadzącą do Dobrej. Poniżej kilka jesiennych fotek. 
Aleja bukowa
© dornfeld
Dęby pod Danowem
© dornfeld
Polna droga pod Nowogardem
© dornfeld
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,439912,wyszomierz.html]
Wyszomierz© dornfeld

W planach był, skrót wyszedł objazd z Wyszomierza do Osiny© dornfeld

Ruiny zamku w Dobrej© dornfeld
url=http://photo.bikestats.eu/zdjecie,439928,600-letnia-lipa-sw-anny-w-kliniskach.html]

600 - letnia Lipa św. Anny w Kliniskach© dornfeld

Grzybów ciągle bardzo dużo© dornfeld


